Niska jakość zdjęć w galeriach internetowych

Zostałem wczoraj poproszony przez lokalną gazetę o napisanie eseju na temat pokazywania zdjęć w sieci. Jak zwykle zamiast siąść i go po prostu napisać poszedłem ciernistą drogą. Zacząłem rejestrować konta w portalach internetowych i na własnej skórze poznawać plusy i minusy otwartych galerii w sieci. Pierwszym co zwróciło moją uwagę to fakt publikowania przez internautów zdjęć kompletnie bezkrytycznie, wprawdzie ocena czy dane zdjęcie jest dobra czy zła to jest kwestia całkowicie subiektywna. Niemniej jednak nie ważne jak dobry jest aparat, czy jakiej jest marki, Sony, Samsung czy Nikon zawsze można popsuć fotkę.

W przypadku fotek pokazywanych drogą elektroniczną coraz więcej uwagi, coraz więcej internautów przykłada do poprawek cyfrowych. Fotka całkowicie naturalistyczna, bez reuszu doceniana jest wyłącznie przez koneserów. Przeciętny użytkownik raczej doceni fotkę, które jest ślicznie wykończone drogą cyfrową. Co oczywiście też jest sztuką, która kiedyś była określana jako grafika komputerowa, a obecnie jest to dziedzina fotografii, tak jak kiedyś dziedziną fotografii było wywoływanie zdjęć w ciemni.

Publikowane w galerii fotografie wielokrotnie budzą bardzo dużo emocji. Jak to w każdej społeczności, pojawiają się grupy wzajemnie się wspierające w walkach o przysłowiową pietruszkę. Takim typowym spornym problemem jest kwestia zakresu dopuszczalnej korekty cyfrowej fotografii. Pojawia się mnóstwo głosów użytkowników galerii, którzy oczekują zabronienia mocniejszej interwencji cyfrowej w fotografie, a szczególnie mnóstwo pretensji pojawia się do techniki HDR, czyli techniki nałożenia na siebie kilku zdjęć niedoświetlonych i prześwietlonych celem uzyskania jak najlepszego nasycenia kolorów w strefach jaśniejszych i ciemniejszych niż średnia.

Podsumować artykuł chciałbym jednak pozytywnie. Ostatecznie moje obserwacje zachowań internautów w internetowych galeriach fotogafii nasuwają mi takie wnioski. Primo: użytkownicy galerii zdjęć w znacznej większości charakteryzują się wyższą kulturą osobistą niż użytkownicy innych for. Sekundo: obserwując galerników przez dłuższy czas widać, że nawiązują trwałe przyjaźnie, w dalszym ciągu koncentrując się dookoła swojego zainteresowania. Trio: u większości osób działających w galeriach internetowych widać stopniowe rozbudowywanie się gustu i umiejętności fotografowania. Ostateczny werdykt jest więc pozytywny: jeśli dobrze bawisz się fotografowaniem, publikuj swoje zdjęcia w sieci - w końcu zdjęcia robi się po to, żeby ktoś je oglądał.

Podobne teksty

Tags: , , , , , ,

Comments are closed.