Posts Tagged ‘galeria’

Tattoo

sierpień 1st, 2009

Polecam rozpytać po znajomych, a w studiu przejrzeć wystawy z wcześniejszymi wykonami artysty - zapoznaj się z tematem: projekty tatuaży. Najlepiej też zorientować się, czy biuro jest zadbane - istotne, żeby wszystkie urządzenia były nieużywane lub jednorazowego użytku. Ostatecznie można spytać w sanepidzie.

Tattoo zrobiony poprawnie, w stosownym studio, nie zagraża zdrowiu, nie musimy wykonywać też zmian. Z obciachowym tatuażem też można uporać się, zgłaszając się do odpowiedniego artysty, który pokryje tatuaż innym - polecam: czarno-białe tatuaże.

Postanowienie wykonania tatuażu musi być gruntownie przedyskutowana. Sugeruję zobaczyć grafiki tatuaży i pomyśleć nad umiejscowieniem. Najczęściej zainteresowani decydują się na dziarę na stopie. Ceny tattoo zależą od stopnia trudności i wymiarów grafiki (więcej: http://tatuaze.naczasie.info).

W pracowniach tattoo doradzają, żeby na dobę przed wykonywaniem nie spożywać wyrobów alkoholowych, a przed samym tatuowaniem odpocząć i zjeść dobry posiłek.

Niezmiennie w przypadku robienia dziary, należy przestrzegać podstawowych wytycznych bezpieczeństwa. W czasie zabiegu dochodzi do kontaktu z krwią, zaleca się więc zobaczyć warunki, w jakich działa znaleziony przez nas salon. Głównie każde narzędzie było stosownie wysterylizowane. Czynność taką robi się w autoklawie. Wszystkie igły muszą być zastosowane tylko jeden raz i być otworzone przy nas.

Tatuaż robi się specjalnym urządzeniem określanym pistoletem, którym artysta bezpośrednio nakłuwa ciało około setkę powtórzeń na sekundę. Po jakimś czasie pigment znajduje się pod skórą. Można go pobyć się jedynie laserem.

Czasem kolorowy, a czasem szarobury Świat Przyjaźni.

lipiec 16th, 2009

Czasem układam wiersze, a to kilka wersów jednego z nich:

Anioł.

Czas zakopać wszystkie smutki, doły,
znów wokół mnie są dobre Anioły,
znikło wiele łez i znikła Szarość,
W końcu zapukała do drzwi Radość.

Aniołów w pobliżu kilka się kręci,
Jeden szczególnie wielkie ma chęci,
ukazać wszystkim że mam znaczenie,
dzięki że Jesteś, me ocalenie.

Zaczynam znów Wierzyć i się Uśmiechać,
na Ciebie warto było poczekać,
bo dzięki Tobie znów są kolory,
nowe Wartości i nowe Wzory…

Autor: Pluszak

Od kilku dni odkąd pojawiłem się tu chodzi mi po główce taki temat. Nie spodziewałem się że ktokolwiek mnie odkopie, że ktokolwiek będzie miał ochotę czytać co myślę, że ktokolwiek coś napisze i zauważy. Pierwszy raz mogę poczuć się kimś innym niż Panem Nikt. I pierwszy raz nie jest to jedna osoba ale kilka. Nie chcę aby ktokolwiek z Was i kiedykolwiek pomyślał sobie że jest Kimś zamiast Kogoś, albo że zastępuje swoją osobą Kogoś. Każdy z Was wnosi coś do mojego życia i serca, dla każdego z Was w moim pluszowym sercu znajdzie się miejsce. Przyjaźń istnieje ale nigdy nikt nie będzie zamiennikiem kogoś. Każdy z Was jest inny, i każdy z Was znaczy dla mnie dużo. Nie chcę aby ktokolwiek kiedykolwiek pomyślał że Ktoś jest mniej a Ktoś więcej ważny. Cieszę się że jesteście, mam nadzieję że tak już będzie zawsze.

Zastanawiam się jak szybko można zaufać drugiej osobie…? Czy istnieje Przyjaźń ? Czy są jakieś granice od kiedy jeszcze nie powinno się ufać, a kiedy już można. Czy to długotrwały proces czy wystarczy chwila aby ufać… Zanim się zaufa chyba musi upłynąć długi okres czasu… może tak jest łatwiej, i może tak mniej boli jeśli ta druga osoba zawiedzie. Wiem że nie ma żadnej granicy, tego nie da się jakoś wyznaczyć, i wiem że są osoby które najważniejsze dla siebie tajemnice powiedzą dopiero przy grobowej desce. Ale wiem tez że są osoby takie jak ja, które pomimo swojego doświadczenia, ilości lat przeżytych na tym świecie ufają szybko i bez granic.

Na blogu jest już galeria fotografi.
Pierwsza porcja fotek już czeka. :)

A dla lubiących głosować - dodałem kolejne ankiety :).Zapraszam.

Pluszowego wizje Świata Przyjaźni.

lipiec 16th, 2009

Chciałbym być Kimś… Kimś takim na którego się czeka, Kimś takim którego się wypatruje, Kimś takim za którym się tęskni… Kimś takim któremu się ufa. Kimś kogo można nazwać nie tylko znajomym, ale i Przyjacielem. Chciałbym być właśnie tym ulubionym miśkiem spośród tysiąca innych miśków. Chciałbym być potrzebny. Chciałbym przestać bać się ciszy, zapomnienia, zniknięcia i mojego i Wszystkich na których mi zależy… Chciałbym już zapomnieć o panu Nikt…Chciałbym jak najszybciej zamienić ten Świat Wirtualny w Świat Realny…

Wątpliwości i refleksje… Tylko czy to wszystko jest możliwe…? Czy wszystko może się spełnić…? A może to tylko marzenia i zawsze pozostaną marzeniami…? A może spełnia się właśnie teraz tylko tak trudno w to uwierzyć że to właśnie już… albo dopiero teraz… A ja Wam życzę spełnienia Wszystkich Marzeń, i tych Malutkich i tych Wielkich…

Czasem układam wiersze, a to kilka wersów jednego z nich:

Anioł.

Czas zakopać wszystkie smutki, doły,
znów wokół mnie są dobre Anioły,
znikło wiele łez i znikła Szarość,
W końcu zapukała do drzwi Radość.

Aniołów w pobliżu kilka się kręci,
Jeden szczególnie wielkie ma chęci,
ukazać wszystkim że mam znaczenie,
dzięki że Jesteś, me ocalenie.

Zaczynam znów Wierzyć i się Uśmiechać,
na Ciebie warto było poczekać,
bo dzięki Tobie znów są kolory,
nowe Wartości i nowe Wzory…

Autor: Pluszak

Od kilku dni odkąd pojawiłem się tu chodzi mi po główce taki temat. Nie spodziewałem się że ktokolwiek mnie odkopie, że ktokolwiek będzie miał ochotę czytać co myślę, że ktokolwiek coś napisze i zauważy. Pierwszy raz mogę poczuć się kimś innym niż Panem Nikt. I pierwszy raz nie jest to jedna osoba ale kilka. Nie chcę aby ktokolwiek z Was i kiedykolwiek pomyślał sobie że jest Kimś zamiast Kogoś, albo że zastępuje swoją osobą Kogoś. Każdy z Was wnosi coś do mojego życia i serca, dla każdego z Was w moim pluszowym sercu znajdzie się miejsce. Przyjaźń istnieje ale nigdy nikt nie będzie zamiennikiem kogoś. Każdy z Was jest inny, i każdy z Was znaczy dla mnie dużo. Nie chcę aby ktokolwiek kiedykolwiek pomyślał że Ktoś jest mniej a Ktoś więcej ważny. Cieszę się że jesteście, mam nadzieję że tak już będzie zawsze.

Czasem układam wiersze, a to fragment jednego z nich:

Być potrzebnym i nic więcej,
Łapać Szczęścia jak najwięcej,
Nie być chwastem ani zielem,
Ale bliskim przyjacielem.

Bo od dawna mi się marzy,
Tylko uśmiech mieć na twarzy,
Chciałbym ciepła i uwagi,
Zero kłamstwa, ani blagi.

Czekam na Twe zaufanie,
Chyba kiedyś tak się stanie,
Że zaufasz bezgranicznie,
Dasz mi ciepło, będzie ślicznie…

Autor: Pluszak

Tatuaż z henny

lipiec 3rd, 2009

Tattoo wykonany profesjonalnie, w rzetelnym studio, nie zagraża normalnemu funkcjonowaniu, nie musimy robić też poprawek. Z obciachowym tatuażem też można sobie poradzić, zgłaszając się do solidnego wykonawcy, który pokryje dziarę innym - polecam: galeria tatuaży.

Niezmiennie w przypadku robienia tatuażu, sugeruje się przestrzegać podstawowych wytycznych bezpieczeństwa. Podczas zabiegu dochodzi do obcowania z krwią, powinno się więc zapoznać warunki, w jakich wykonuje tattoo wyselekcjonowany przez nas salon. Przede wszystkim każde narzędzie było właściwie wysterylizowane. Czynność taką dokonuje się w stosownym rządzeniu. Wszystkie igły powinny być zastosowane tylko jeden raz i być otworzone przy nas.

Polecam rozpytać po znajomych, a w studio przejrzeć fotografie z wcześniejszymi wykonaniami artysty - zapoznaj się z tematem: tatuaż z henny. Polecam też zorientować się, czy miejsce jest sterylne - ważne, żeby wszystkie przybory były nieużywane lub jednorazowego użycia. Poza tym można zasięgnąć języka w sanepidzie.

Decyzja wykonania tattoo powinna być gruntownie przeanalizowana. Sugeruję znaleźć projekty tatuaży i zastanowić się nad miejscem. Najczęściej klienci wybierają dziary na plecach. Ceny dziary uwarunkowane są od stopnia trudności i rozmiaru grafiki (więcej: http://tatuaze.naczasie.info).

Tatuaże robi się specjalnym urządzeniem określanym pistoletem, za pomocą którego realizator bezpośrednio nakłuwa skórę ok. setkę powtórzeń na sekundę. Po jakimś czasie barwnik umiejscowiony jest pod skórą. Można go wybielić wyłącznie laserem.

Standardowo przez pierwsze 24 godziny miejsce gdzie jest tattoo jest obolałe. W ciągu dnia sugeruje się bandaż, a ranę co 2-3 godziny sugeruje się przemyć łagodnym środkiem i obmyć chłodną wodą. Kiedy następnego dnia tkanka skórna jest sucha i gładka, z opatrunku można wycofać się. Następnie przez mniej więcej dwa tygodnie po zabiegu lepiej nie korzystać z solarium. Dziarę należy także raz dziennie smarować kremem - białą wazeliną. Przez cały czas jednak powinien on pozostać suchy.